Od początku

Od początku

Żeby przeczytać blog od pierwszej opowieści, wejdź w post „Początek od rana” i przechodź dalej przyciskiem „Next” pod postem.

Najnowsze posty – poniżej lub w ramce po prawej stronie ekranu 🙂

Skąd mam chatkę?
Grudzień, 1990 W akademiku istny rejwach. Wszyscy pakują się, biegają, żegnają z kim się da – wyjeżdżamy na świąteczną przerwę.
Read more.
Początek od rana
wrzesień, 2017 Wiem, wielu marzy o chacie w górach. Nawet kurnej (haha, ale oczywiście z łazienką i kominkiem). Też marzyłam.
Read more.

Najnowsze posty na blogu:

Z wodą na plotkach… 😉
7 sierpnia 2018          Nie było dziś potrzeby schodzić w dolinę. Wczoraj załatwiłam kilka spraw, podziękowałam zaskoczonej dziewczynie w sklepie
Read more.
Zabawa w wojsko?
5 sierpnia 2018 Wczorajsze późne popołudnie, po kolejnym deszczu i niewielkiej burzy. Słońce wychodziło zza chmur i znowu robiło się
Read more.
Jestem szczęściarą, hej! 🙂
4 sierpnia 2018 Uch, co za dzień. Gorący i nieco burzowy, ale kończę go z uśmiechem, choć już myślałam że
Read more.
Koszę ja, kosi i burza…
2 sierpnia 2018 Ostatnio każde popołudnie uatrakcyjnione jest burzowymi pomrukami i chmurzyskami, oprócz zbiorów deszczówki trudno cokolwiek zaplanować. Do południa
Read more.
Proste prawdy Marysi z leśniczówki…
30 lipca 2018 Wczoraj udało mi się trochę powędrować górami i dolinami. Piętnaście kilometrów przemierzonych w skwarze i duchocie –
Read more.
Co się posypie, to się pozbiera…
27 lipca 2018 Dziwne to wszystko. Po prostu jednego dnia nagle poplątało się, z trzech stron chmurami ciężkimi i ciemnymi
Read more.
Stropom na ratunek… ;-/
21 lipca 2018 Kolejna noc niespodzianek. Dziesięć minut po północy – skok w sekundę do pionu na środek izby i
Read more.
A jednak lato! 🙂
20 lipca 2018 Świeci! 🙂 Jeszcze po południu, kiedy schodziłam z Maciejem w dolinę, było szarawo, ale nareszcie przestało padać.
Read more.
Życzenia nastolatki… 😉
19 lipca 2018 Chałupa ogarnięta, zakupy zrobione, nawet kurczak „Mar – Mar” (po hindusku, znaczy) gotowy, w lodówce się przegryza.
Read more.
„Panta rhei”, dziś szczególnie… 😉
18 lipca 2018 I tak, ziarnko do ziarnka i słowo do słowa, uzbierało się: zaczynam właśnie setny wpis do bloga!
Read more.