Na początek

Na początek

Skąd mam chatkę?
Grudzień, 1990 W akademiku istny rejwach. Wszyscy pakują się, biegają, żegnają z kim się da – wyjeżdżamy na świąteczną przerwę.
Read more.
Początek od rana
wrzesień, 2017 Jestem Maryla. Od prawie 30 lat właścicielka starej chaty na szczycie niewysokiej góry w Beskidach. Ha! Góra niewysoka,
Read more.

Najnowsze posty na blogu:

Między dwoma światami… 🙂
10 lutego 2018 Noc już. Zegar przyjaźnie tyka, w piecu jak zwykle trzaska ogień, dopiero niedawno mogłam rozpakować plecak i
Read more.
Skarb na pogorzelisku. 😉
3 lutego 2018 Kończy się dzień, zimny i pochmurny, ale wesoły. I dłuższy  już ponad półtorej godziny, co z dziką
Read more.
Ale i tak jest cudnie… 🙂
27 stycznia 2018 Dzisiaj – cisza, spokój, nic się nie dzieje… W piecu popykują palone szczapy drewna, dźwięki gitary anatolijskiej
Read more.
Sylwek się poślizgnął… 😉
20 stycznia 2018 Wesoły dzień. Jego jasna gębula już się schowała, za oknami niemal noc, siedzimy więc w izbie. Ogień
Read more.
Zabieliło się… 🙂
30 grudnia. Wczorajszy ranek przyniósł puchatą biel za oknem, śnieg zalegał dwudziestocentymetrową warstwą nawet na progu, nocą musiało nieźle sypać
Read more.
Nowalijki w dzień szarobury… 😉
28 grudnia 2017 Dzień szarobury, ale słońce parę razy wyjrzało spomiędzy gęstych poduch. W prognozach zapowiadali opady na cały dzień,
Read more.
Święta „przełomów”… 🙂
12 grudnia 2017 Porządkując szuflady w komodzie, znalazłam dziś arkusze kolorowego kartonu, brokatowe kleje i błyszczące koraliki. Pozostałości po mojej
Read more.
Podarek wielce użyteczny… 😉
8 grudnia 2017 I znowu telefoniczne pogaduchy sprawiły, że w płacz szczery uderzyłam. Nie, nie z żałości. Ze śmiechu. Taki
Read more.
Zwyczajny, krótki weekend… 🙂
2 grudnia 2017 Skończyły się wolne piątki. Oznacza to oczywiście pewną poprawę sytuacji zawodowej, a przynajmniej więcej pracy. Tymczasem więc
Read more.
Ostatnie poszukiwanie skarbów… 😉
30 listopada 2017 Rozmawiałam dziś z Asią, pytała co tam w Chatce słychać nowego, wspomniałam więc i o dzieciach sąsiadów
Read more.